wtorek, 12 maja 2015

LM: Real - Juventus

Po tym jak stało się jasne, kto został pierwszym finalistą Ligi Mistrzów, nadchodzi czas na wyłonienie drugiego finalisty.

Jak wszystkim wiadomo Juventus wygrał u siebie 2-1 z Królewskimi. Jako kibic Realu mam nadzieję, że udowodnią swoją dobrą grą wyższość. Stara Dama na pewno nie odda łatwo wygranej. Włosi mogą i na pewno będą utrudniać życie napastnikom Realu.

W pierwszej jedenastce prawdopodobnie zobaczymy Benzemę oraz Ramosa grającego na obronie, nie tak jak w ostatnich meczach w środku pomocy. Pomoc mają tworzyć: Kroos, Isco i James.
Natomiast do składu Juventusu powróci Pogba, młody utalentowany pomocnik na pewno będzie stanowił o sile środka pola.

Czytając wypowiedzi wielu ludzi na rożnych stronach (dotyczy komentarzy) mało kto stawia na Real i po pierwszym meczu uważają Stara Damę za drużynę lepszą, krytykując przy tym Królewskich... zapominając jak mocną drużyną jest drużyna z Madrytu.

Niech wygra lepszy! 

Pozdro :)

poniedziałek, 11 maja 2015

LM: Bayern-Barca

Wtorek, 12.05.2015, 20:45 wielu kibiców usiądzie przed telewizorami bądź komputerem i będzie czekać co się stanie w tym meczu...

Barcelona po fenomenalnej grze na Camp Nou, gdzie pokonała Bayern "tylko" 3:0 zawita na Allianz Arenie. Jako kibic, może bardziej obserwator tego meczu (czemu obserwator? Ponieważ jestem kibicem Realu Madryt), czekam na udowodnienie przez Barcelonę swojej formy i geniuszu Messiego. Ostatni mecz oglądałem z podziwem widząc co robi Messi i cała drużyny z Katalonii.

Awans zdaje się być przesądzony, ale... nie zapominajmy, że Bayern wygrał 2 lata temu w dwumeczu 7:0, pokonując u siebie Katalończyków 4:0. A całkiem nie dawno w wielkim stylu odrobił stratę z FC Porto.

Jeśli Bawarczykom uda się szybko zdobyć bramkę to zapowiada się nerwowa i emocjonująca końcówka. Liczę na ciekawy mecz :)

Pozdro ;)

środa, 12 listopada 2014

POJEDYNEK GWIAZD: Lewandowski kontra Milik

Nowy pomysł na posty powstał podczas przeglądania pewnego czasopisma, gdzie pojawiło się porównanie pewnych gwiazd piłki nożnej. Czerpiąc pomysł postanowiłem ze względu na zbliżające się mecze reprezentacji zabrać pod lupę dwóch polskich snajperów. Roberta Lewandowskiego -  który już jest gwiazdą w piłce nożnej w skali światowej i Arkadiusza Milika - młodego zawodnika, który ma przed sobą (miejmy nadzieję) wielką przyszłość, a już jest uwielbiany przez wielu kibiców w naszym kraju.

Robert Lewandowski:
Data urodzenia: 21 sierpnia 1988
Wzrost: 184 cm
Pozycja: napastnik

Arkadiusz Milik:
Data urodzenia: 28 lutego 1994
Wzrost: 189 cm
Pozycja: napastnik

KARIERA
Lewandowski:
Karierę rozpoczynał jako junior w Varsovii Warszawa. Seniorski debiut zaliczył w Delcie Warszawa, następnie reprezentował barwy Legii II w IV lidze. Latem 2006 roku przeniósł się do Znicza Pruszków, gdzie występował przez dwa sezony. W 2008 roku trafił do Ekstraklasy, a mianowicie do Lecha Poznań. W 2010 roku przeniósł się do Borussii Dortmund, a cztery lata później do Bayernu Monachium.  

Milik:
Karierę juniorska rozpoczynał w Rozwoju Katowice, gdzie zaliczył również swój debiut seniorski. Jednak po sezonie gry w I drużynie Rozwoju przeniósł się do Górnika Zabrze. Po udanym sezonie w 2013 roku zmienił klub na Bayer Leverkusen, gdzie został wypożyczony do Augsburga. Obecnie przebywa na wypożyczeniu w Ajaxsie.

SUKCESY
Lewandowski:
W 2009 roku sięgnął z Lechem po Puchar Polski oraz Superpuchar Polski. 15 maja 2010 roku zdobył mistrzostwo Polski z Lechem, a sam wywalczył koronę króla strzelców. W Borussii zdobył dwukrotnie mistrzostwo Niemiec i vice-mistrzostwo oraz  po razie wywalczył z drużyną Puchar i Superpuchar Niemiec. Także jest finalistą Ligi Mistrzów. W sezonie 2011/2012 został wybrany piłkarzem sezonu Bundesligi, a w sezonie 2013/20014 zdobył koronę króla strzelców. 

Milik:
Porównując Arka do Roberta to nie ma na swoim koncie tak wielkich sukcesów. Jedynym jego najlepszym indywidualnym sukcesem jest: uznanie go Odkryciem Roku przez magazyn Piłka Nożna w 2012. Natomiast do klubowych osiągnięć jedynie możemy dopisać 3. miejsce na Mistrzostwach Polski juniorów młodszych w 2011 roku.

REPREZENTACJA
Lewandowski:
Zadebiutował w reprezentacji 10 września 2010 roku w meczu z San Marino. Obecnie jest kapitanem drużyny. Został drugim najmłodszym zawodnikiem w historii, który zaliczył 50 występów z orzełkiem na piersi. W swoim dorobku ma 23 gole w 64 meczach. Reprezentował nasz kraj na Euro 2012.

Milik:
Debiut zaliczył 12 października 2012 roku w meczu z RPA. Pierwszego gola dla kadry zdobył 14 grudnia 2012 przeciwko Macedonii. 11 października 2014 roku zdobył ważną bramkę po strzale głową w meczu eliminacyjnym do mistrzostw Europy z Niemcami. 3 dni później wyrównał wynik w meczu ze Szkocją. Do tej pory rozegrał 12 meczy, zdobywając 4 bramki. 

PODSUMOWANIE
Mimo, że Lewandowski ma na swoim koncie więcej sukcesów, uważam że Milik w tak młodym wieku jest na prawdę obiecującym zawodnikiem. W swojej karierze niedawno zdobył dwie bardzo ważne bramki dla reprezentacji Polski, które jak się może okazać później będą naprawdę cenne.  




poniedziałek, 10 listopada 2014

Alkohol zniszczył im wielką karierę

Alkohol towarzyszy człowiekowi od zawsze. Wiele osób pije aby uczcić zwycięstwo lub zapomnieć o porażce, pije się też dla zabawy. Nikt wtedy nie zdaje sobie sprawy jak wielką on jest trutką i ile może zniszczyć nam życia. Przykłady takie są również w piłce nożnej.
 Do najgłośniejszych należy przypadek George'a Besta który był uważany początkiem lat 60 na największy talent jaki widziała Anglia.
Scout Mechesteru United po odkryciu jego talentu, poinformował ówczesnego trenera Czerwonych Diabłów, Matta Busby słowami: Myślę, że znalazłem Ci geniusza. Jednak jego wielka przygoda z piłką szybko się skończyła, sprawiał dużo problemów wychowawczych już w szkole, więcej czasu spędzał na wagarach niż na lekcjach. Następnie popadł w alkoholizm i hazard co skończyło się zakończeniem współpracy z Manchesterem United. Przez kolejne lata szukał formy jaką błyszczał w United w innych klubach lecz jej poszukiwania zakończyły się niepowodzeniem.Jednym z jego najsłynniejszych cytatów jest:

"Pele i Maradona mają szczęście, że tyle chlałem bo inaczej nikt by o nich nie usłyszał."

Innym znanym piłkarzem jest Paul Gascoinge. Seniorską karierę rozpoczął w Newcastle United, gdzie rozegrał 92 mecze wpisując się 21 razy na listę strzelców. Młody rozkwitający talent przeniósł się do Tottenhamu Hotspur, gdzie zdobył między innymi piękną bramkę w derbach Londynu przeciwko Arsenalowi. Niestety podczas meczy z Nottingham Forest w Pucharze Anglii zaliczył nieudany wślizg przy którym zerwał wiązadła w kolanie. Po kilkunastu miesiącach leczenia zakończył przygodę w Spurs przenosząc się do Lazio, gdzie nie zrobił dobrego wrażenia. Lecz jego kolejne przenosiny do Glasgow Rangers były jak najbardziej udane, został liderem szkockiej drużyny. Mimo, że Paul był wybornym zawodnikiem coraz częściej sięgał po napoje alkoholowe, miał problemy z panowaniem nad swoimi emocjami i brał udział w wielu skandalach. Miał na swoim koncie nawet próby samobójcze między innymi w hotelu chciał się utopić w wannie, lecz funkcjonariusze wtargnęli na czas do pokoju. 

Takich karier jak te historia zna więcej. Ci dwaj piłkarze są najbardziej znani, ponieważ ich przypadki zostały nagłośnione przez media. Możemy sobie zadać teraz pytanie: ilu jest takich ludzi którzy zrujnowali swój talent w ciszy? 




czwartek, 6 listopada 2014

Całe życie - jeden klub cz.1

One-club man - tak określa się piłkarzy którzy spędzili całą swoją karierę w jednym klubie, oddając swoje serce ukochanemu klubowi i zyskując wielki szacunek u kibiców.

Znany przez większość piłkarskiego świata, a przez wszystkich kibiców Czerwonych Diabłów Walijczyk Rayan Giggs od lat utrzymujący świetną formę spędził 24 sezony w seniorskiej drużynie Manchesteru debiutując 2 marca 1991 roku. Jest najbardziej utytułowanym brytyjskim piłkarzem w historii zdobywając z klubem wiele trofeów m.in.: wygrywał dwukrotnie Ligę Mistrzów czy 13 razy zdobywał Mistrzostwo Anglii. Dla Manchesteru United rozegrał 962 mecze i zdobył 166 bramek.

Innym "oddanym" zawodnikiem jest były zawodnik AC Milanu - Paolo Maldini. Włoski piłkarz występujący na pozycji obrońcy jest ikoną klubu i wszystkich młodych zawodników przedzierających się przez szatnie Milanu. Dla swojego klubu zagrał 902 razy przez 25 sezonów i zdobył 33 bramki. Do jego największych osiągnięć należą: pięciokrotne zdobycie Champions  League czy siedmiokrotne zdobycie Mistrzostwa Włoch. Po zakończeniu kariery koszulka z numerem 3, w której grał piłkarz została zastrzeżona. Koszulkę z tym numerem może otrzymać tylko jego syn, o ile w przyszłości będzie grał w Milanie.

Francesco Totti - gwiazda i kapitan AS Romy. Obecnie jeszcze grający zawodnik. W rzymskim klubie występuje od 1992 roku i właśnie w nim zamierza zakończyć swoją karierę. Włoch ma do tej pory na koncie 696 występów w barwach Romy, dla której strzelił już 287 bramek, a jego dorobek na pewno będzie jeszcze większy. Z 226 strzelonymi bramkami w Serie A jest drugim najlepszym strzelcem w historii ligi. Lepszy od niego jest tylko Silvio Piola.

Jednym z nielicznych piłkarzy naszej polskiej Ekstraklasy którzy spędzili wiele sezonów w jednym klubie jest Jarosław Kaszowski, który jest symbolem Piastu Gliwice. Z tą drużyną występował w B-klasie, A-klasie, okręgówce, IV lidze, III lidze, II lidze i w końcu Ekstraklasie. Mimo tego że swój ostatni sezon w piłce nożnej rozegrał w III ligowym zespole Ruchu Radzionków (obecnie występuje w futsalowym klubie GAF Jasna Gliwice) zasługuje na miano One-club man.

czwartek, 23 października 2014

Gradobicie w Lidze Mistrzów

Grad goli 21 października 2014 roku, piłka do siatki znalazła drogę aż  40 razy... W 4 z 8 meczy wpadło więcej niż 6 goli. Napastnicy w tym dniu byli naprawdę bardzo skuteczni, najwięcej bo aż 5 goli zdobył Adriano grający w ukraińskim Szachtarze Donieck.

Porównując środowe spotkania do wtorkowy zobaczyliśmy dwa razy mniej goli, wpadło ich tylko 19.  

niedziela, 3 sierpnia 2014

Kolejny Polak w Bayernie?

Witam po długiej przerwie : )

Mistrz Niemiec szuka rezerwowego bramkarza, według mediów ma zostać nim... Artur Boruc, bynajmniej jest jednym z kandydatów na goalkeepera. 
W Southampton może stracić miejsce w pierwszym składzie na rzecz Fostera, dlatego Artur stoi przed dylematem czy być rezerwowym u Świętych czy u Bawarczyków. Jeżeli zmieni klub, może przejść na "emeryturę" pokroju Jerzego Dudka.